Brzoskwiniowiec & Liebster Blog


Ostatnio rzadziej piszę na blogu... Wszystko to przez natłok zajęć i nauki :(
Wiosna? Ale gdzie? Do mnie chyba zapomniała przyjść :(
Dlatego dziś przychodzę do Was z pysznym ciastem - przepis pochodzi z gazetki "Moje wypieki". Pomarańczowe - przypominające wiosnę. Ciasto jest bardzo proste, choć jego przygotowanie zajmuje trochę czasu przez chłodzenie poszczególnych warstw... Jednak warto! Słodycz ciasta przełamana jest kwaskowatością jogurtów. Całość dobrze komponuje się z brzoskwiniową warstwą - którą planuję wykorzystać do innych deserów :)

Brzoskwiniowiec:

Biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Białka ubić dodając cukier, żółtka oraz mąkę z proszkiem do pieczenia. Wlać do wyłożonej papierem blaszki o wymiarach 25 x 36 cm. Piec ok. 30 minut w temp. 170 st. C.

Masa brzoskwiniowa:

  • 1 puszka brzoskwiń
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 1/2 op. cukru wanilinowego (8 g)
Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody. Brzoskwinie zmiksować z sokiem na jednolitą masę, dodać cukier i żelatynę, wymieszać.

Masa jogurtowa:

  • 4 szklanki jogurtu naturalnego
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 8 łyżek cukru
  • 1/2 op. cukru wanilinowego (8 g)
Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości wrzącej wody. Jogurt połączyć z cukrem, roztrzepać, dodać rozpuszczoną żelatynę, wymieszać.

Ponadto:

  • herbatniki
  • 1 op. polewy czekoladowej (można użyć domowej)
Na ostudzony biszkopt wylać tężejącą masę brzoskwiniową, włożyć do lodówki. Na masę brzoskwiniową wylać masę jogurtową. Herbatniki wyłożyć na tężejącej masie jogurtowej (można je nasączyć spirytusem). Wierzch ozdobić polewą czekoladową.
Smacznego :)
________________________________________

Liebster Blog :)

Do zabawy zostałam otagowana przez me.alex, której bardzo dziękuję :)

1. Twoja ulubiona postać książkowa lub filmowa?

Raczej nie mam ulubionej, nie przywiązuję się do postaci... :)
2. Ulubiona forma aktywności fizycznej?

Najczęściej ćwiczę w domu. Nie lubię monotonni dlatego moje domowe treningi są bardzo zróżnicowane. Ćwiczę m.in. HIIT, tabata, ćwiczenia z Jillian lub Ewą; biegi :)
3. Jak wyobrażasz sobie siebie za 10 lat?

Nie lubię wybiegać w przyszłość, a już na pewno nie tak odległą :) Za 10 lat chciałabym  być szczęśliwa!
4. Buty na obcasie czy adidasy?

W butach na obcasie rzadko można mnie zobaczyć :D Najchętniej wybieram baleriny, trampki, rzadziej adidasy :)
5. Przysmak z dzieciństwa, który uwielbiasz do tej pory to...

Z tym to właśnie u mnie jest dziwnie... Wszystko się poprzestawiało - to co lubiłam kiedyś, dziś nie wezmę do buzi, a tym czego nie lubiłam, teraz zajadam się cały czas. Nadal uwielbiam wszelkie domowe ciasta i drożdżówki :)
6. Ulubiony zapach kosmetyków? 

Owocowy/czekoladowy/waniliowy.
7. Na śniadanie: owsianka czy kanapki?

Trudna decyzja... Powiedzmy, że raz owsianka, a raz kanapki (na ciemnym pieczywie z mnóstwem ziaren).
8. Jakie miejsca chciałabyś zwiedzić?

Malezja, Tajlandia, Cypr, Singapur.
9. W jakim województwie mieszkasz?

Mazowieckim.
10. Ulubiona wokalistka/wokalista?

Słucham przeróżnej muzyki, a mianowicie tego, co wpadnie mi w ucho... Wierna jestem zespołowi HAPPYSAD :)
11. Zielona herbata czy czerwona?

Zielona.
12. Gdzie chcesz spędzić wakacje?

Te najbliższe? Hmm... Jeszcze się nie zastanawiałam, ale może Włochy. Uczę się włoskiego, więc dobrze byłoby się sprawdzić w praktyce.

Do zabawy zapraszam: wiola. , whiness , GrowingUp , Martynę oraz wszystkich chętnych.

Pytania te same, co zadawałam przy ostatnim tagu:

1.       Jakie jest Twoje pierwsze skojarzenie z wiosną?
2.       Ulubione danie z makaronem to …
3.       Jaka książka najbardziej utkwiła Ci w pamięci?
4.       Co dokupiłabyś do swojego kuchennego asortymentu?
5.       Co chciałabyś skosztować, ale do tej pory nie miałaś jeszcze okazji?
6.       Jakie kolory przeważają w wystroju Twojego pokoju?
7.       Danie, które kojarzy Ci się z Twoim rodzinnym domem to…
8.       Jaki jest Twój ulubiony jedzeniowy zapach ?
9.       Jakiej potrawy/deseru najbardziej nie lubisz jeść?
10.   Skąd pomysł na nazwę bloga?
11.   Co zjadłabyś na szybkie śniadanie?
12.   Gdybyś mogła zmienić w sobie jedną rzecz, co by to było?

19 komentarzy:

  1. Lubię takie orzeźwiające ciacha:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Ci bardzo za nominację :) Swoją drogą, mi też od czasów dzieciństwa bardzo zmienił się smak.
    A ten brzoskwiniowiec wygląda świetnie. Choć mimo nazwy najbardziej nęci mnie masa jogurtowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ... znając moją miłość do wszelkich ciast, na jednym kawałku by się nie skończyło ;) Pozdrawiam http://mybettermeals.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciacho pyycha, zresztą ja zadnym nie pogardzę:D.
    Jutro odpowiem i dziękuję;).

    OdpowiedzUsuń
  5. oj, złe moce mnie tu przygnały o takiej godzinie, takie pyszności aż zrobiłam się głodna! iście wiosennie! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowne ciasto ,dawno nie jadłam brzoskwinek ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. oj zjadłabym! Wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co prawda niezbyt często widać mnie w kuchni, ale Twoje zdjęcia są tak "pyszne", że z chęcią podeślę przepisy babci :))

    Jak 'nam' wyjdzie coś, co chociaż w 1/2 tak dobrze wygląda jak tutaj, to dam znać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda bardzo apetycznie:)
    Takie zapachy kosmetyków także lubię!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. 7. Na śniadanie: owsianka czy kanapki?

    w zyciu nie odpowiedziałabym na to pytanie... :D

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam ciasta z brzoskwiniami! a tutaj ciasto, które ma te owoce w roli głównej :D podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja wielbię wszystko, co brzoskwiniowe, więc z ogromną chęcią wypróbowałabym Twój przepis! Zmieniłabym chyba jedynie polewę, bo czekolada nie bardzo mi tutaj pasuje, sama nie wiem dlaczego :3

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana, dziękuję i Tobie również wszystkiego dobrego w te Święta! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. jakie cudne ciasto:) nigdy jeszcze takiego nie jadłam, musiało smakować wyśmienicie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale fajne to ciacho! takie ciepłe i słoneczne, nie wątpię, że pyszne

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...