Proste ciasto z jabłkami (na białkach)

Proste i... pyszne ciasto z jabłkami mam dla Was dzisiaj  :)
Jest to przepis na ciasto, który możecie wykorzystać, gdy po wykonaniu innego deseru zostaną Wam białka, jak na przykład po zrobieniu Malinowej chmurki. Już nie będziecie musieli robić tak popularnego, ale zarazem pysznego pieguska... To ciasto jest znacznie bardziej wilgotne i miękkie. A z dodatkiem jabłek, cynamonu i płatków migdałów smakuje przepysznie. Kolejną zaletą jest łatwość i szybkość jego przygotowania. Dodatkowo ilości składników możecie  zwiększać lub zmniejszać (w zależności od ilości białek) zachowując podane proporcje. 


Proste ciasto z jabłkami:
(inspiracja: Przyślij przepis)
  • 1 szklanka białek
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka oleju
  • 1 - 1 1/2 szklanki cukru
  • 1 1/2 szklanki mleka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • jabłka (u mnie 3-4)
  • płatki migdałów
  • cynamon
Do białek dodać szczyptę soli i ubić na sztywno. Dodać cukier i ubijać tak długo aż cukier się rozpuści. Dodać letnie mleko, olej i wymieszać. Następnie stopniowo dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia cały czas mieszając. Wylać połowę ciasta do wyłożonej papierem do pieczenia formy. Na ciasto ułożyć część pokrojonych w plasterki jabłek, wyłożyć resztę ciasta i ułożyć pokrojone w ósemki jabłka. Posypać cynamonem i płatkami migdałów. Piec w 160 st. C około 30 min. do suchego patyczka. 
Wszystkie składniki należy odmierzać szklanką/naczyniem o takiej samej pojemności.

Smacznego! :)




Malinowa chmurka


Co tu dużo pisać, sama nazwa tego ciasta brzmi bardzo apetycznie... Więc ciasto nie może smakować inaczej, jak właśnie "niebiańsko". Jest tutaj wszystko co najlepsze - maliny, beza i krem na bitej śmietanie. Musicie tego spróbować! :)

Inspiracją do zrobienia tego ciasta było zdjęcie na fp strony "Moje wypieki". W sieci znalazłam wiele przepisów, jednak zmodyfikowałam je trochę. Zrezygnowałam z bezy na dolnym cieście, ponieważ gdy zrobiłam ją, jak piekłam pierwszy raz to ciasto to przy krojeniu dolna warstwa  odstawała od warstwy malinowej. Po zrezygnowaniu z bezy na dolnym cieście wszystkie warstwy bardzo ładnie do siebie przylegają i nie ma żadnych problemów przy krojeniu.
A z białek pozostałych  po robieniu tego ciasta można będzie zrobić pyszne ciasto, na które przepis postaram się dodać już niedługo :)

Malinowa chmurka:

Ciasto:
  • 8 żółtek
  • 130 g cukru
  • 200 g masła lub margaryny
  • cukier waniliowy
  • 270 g mąki pszennej tortowej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Beza:
  • 3 białka
  • 125 g cukru pudru
  • 30 g płatków migdałowych 
Masło utrzeć z cukrem na puch. Następnie stopniowo dodawać po jednym żółtku. Mąkę z proszkiem przesiać i dodać ją do masy. Wszystko wymieszać. Masę podzielić na dwie części. Dwie blachy (33 cmx25 cm) wyłożyć papierem do pieczenia i wyłożyć na nie ciasto.

Przygotować bezę. Białka ubić na sztywno. Następnie dodawać do nich stopniowo cukier puder, cały czas ubijając. Bezę wylać na jedną część ciasta w formie i posypać płatkami migdałów. 

Oba ciasta włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i ciasto z bezą piec ok 25-30 minut, a bez bezy ok. 20 minut. Gdy się upieką wyjąć i poczekać aż ostygną. Ostrożnie zdjąć papier ze spodów. Ciasto bez bez ponownie włożyć do formy wyłożonej folią spożywczą.

Warstwa malinowa:
  • 2 galaretki malinowe
  • 300 g świeżych lub mrożonych malin
Obie galaretki rozpuścić w 1/2 l wrzącej wody. Odstawić do przechłodzenia, następnie wsypać zamrożone maliny, wymieszać. Gdy galaretka zacznie się ścinać wylać całość na ciasto w formie.

Krem:

  • 500 ml śmietany kremówki
  • 2 "Śnieżki"
  • 2 płaskie łyżki cukru pudru 
  • 2 serki "Bieluch" / 1op. serka mascarpone
  • 2 łyżki żelatyny (rozpuszczone w minimalnej ilości gorącej wody)

Ubić śmietanę na sztywno, dodać cukier puder. Dodać "Śnieżki", a następnie serki "Bieluch" lub mascarpone i wymieszać. Dodać rozpuszczoną, lekko przestudzoną żelatynę i dokładnie wymieszać. Krem wyłożyć na warstwę malinową. Przykryć drugim ciastem z bezą i płatkami migdałów. Wstawić ciasto do lodówki na 30 min. (i najlepiej je tam przechowywać).


Smacznego! :)





Czekoladowy torcik z frużeliną porzeczkową


Nareszcie znalazłam czas (i chęci) na opublikowanie nowego przepisu :) Jest to tort, który upiekłam na moje 19. urodziny. Wykorzystane tu na blaty ciasto czekoladowe  na pewno posłuży mi do produkcji innych wypieków. Nie potrzebuje ono już nasączenia, ponieważ samo w sobie jest bardzo wilgotne. A w połączeniu ze śmietanową masą i porzeczkami smakuje wprost obłędnie!
Cały tort wykonałam w oparciu o przepisy z bloga Moje wypieki.


Torcik czekoladowy z frużeliną porzeczkową:
Czekoladowe ciasto:
  • 3 duże jajka
  • 150 ml mleka
  • 130 ml oleju słonecznikowego lub rzepakowego
  • 1 i 1/4 szklanki brązowego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 150 g mąki pszennej
  • 60 g kakao
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W naczyniu roztrzepać lekko jajka, dodać mleko, olej, cukier, ekstrakt z wanilii - wymieszać do połączenia.
Do drugiego naczynia przesiać mąkę, kakao, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia. Przesiane składniki wsypać do wymieszanych mokrych składników i wymieszać do połączenia (wszystko mieszałam przy pomocy rózgi kuchennej, nie używałam w ogóle miksera).
Formę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Przelać do niej ciasto. Piec w temperaturze 170ºC przez około 50 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, wystudzić.
Z wystudzonego ciasta odciąć 'górkę'. Pozostałe ciasto przekroić wzdłuż na pół.

Składniki na krem:
  • 250 g serka mascarpone
  • 250 ml śmietany kremówki 36%
  • 1,5 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu lub pasty z wanilii
Wszystkie składniki powinny być schlodzone.
Mascarpone i kremówkę umieścić w jednym naczyniu, ubić do otrzymania gęstego kremu. Pod koniec ubijania dodać cukier i wanilię.

Frużelina z porzeczki:
  • 250 g owoców lata (świeżych lub mrożonych) porzeczek
  • 1,5 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w minimalnej ilości gorącej wody
  • pół szklanki cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej rozpuszczona w 1 łyżce wody 
W małym garnuszku wymieszać owoce z cukrem. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru, nie doprowadzając do wrzenia (owoce puszczą sporo soku). Dodać cytrynę, wodę z mąką, wymieszać, zagotować i zdjąć z palnika. Rozpuszczoną żelatynę powoli wmieszać do owoców, uważając, by nie wytworzyły się grudki (można najpierw ją rozrobić z odrobiną soku z owoców, by nie była tak gęsta). Schłodzić, by sos owocowy zgęstniał. Frużelina powinna mieć konsystencję żelu-kisielu (nie może być jednak gęsta jak galaretka).

Beza:
  • 2 białka
  • 100g drobnego cukru
  • kilka kropli soku z cytryny
  • szczypta soli
  • ew. płatki migdałów
W misie miksera ubić białka ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodawać cukier, stopniowo, łyżka po łyżce, cały czas ubijając, do powstania sztywnej, błyszczącej piany. Dodać łyżeczkę octu/soku z cytryny. Wyłożyć na blachę (ew. posypać płatkami migdałów).
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i piec 20-30 minut. Wystudzić.


Wykonanie:
Jeden z blatów tortu położyć na paterze. Na niego wyłożyć 3/4 kremu kremu, następnie kilka łyżek frużeliny, wyrównując. Przykryć drugim blatem, posmarować resztą kremu, kilkoma łyżkami frużeliny. Przykryć bezą.

Smacznego! :) 




______________________

A na prezent od mojego rodzeństwa dostałam tę książkę. Chyba nie muszę pisać, jak bardzo mi się podoba! Mam nadzieję, że od teraz moje zdjęcia będą tylko lepsze.


Jeszcze raz baaaardzo dziękuję! :*

Słoneczne placki na niepogodę

W ostatnich dniach pogoda za oknem nie przypomina tej typowo letniej, więc idę do kuchni i robię placki... Nie byle jakie, bo z ananasem, którego plastry na plackach przypominają mi promienie słoneczne. Taka mała namiastka lata na talerzu :)

Przy okazji chciałabym Wam przedstawić nowy wygląd bloga :) Jak Wam się podoba?

Kokosowe placki z ananasem:
(źródło: "Poradnik Domowy" 7/2014)

  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka kremówki
  • 1/2 szklanki soku z ananasa z puszki
  • 2 jajka
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru
  • 6 łyżek wiórków kokosowych
  • 4 łyżki oleju
  • 12 plastrów ananasa z puszki
  • olej do smażenia
Kremówkę wymieszać w dużej misce z sokiem ananasowym, jajkami, olejem. Wsypać mąkę, proszek do pieczenia, cukier i wiórki kokosowe. Zmiksować i odstawić ciasto na 10 minut.
Na patelni rozgrzać kilka łyżek oleju, kłaść porcje ciasta i na każdym placku kłaść dobrze osączone plastry ananasa. Gdy jedna strona się zrumieni, przekręcić na drugą i usmażyć na złoty kolor. Najlepiej pod przykryciem, aby placki dobrze usmażyły się w środku.
Podawać oprószone cukrem pudrem.

Smacznego! :)



Truskawkowy sernik na zimno

Sezon truskawkowy już niedługo będzie się kończył, a u mnie na blogu nie pojawił się jeszcze żaden truskawkowy deser. Koniecznie musiałam to nadrobić :)
Inspiracją był dla mnie ten sernik bananowy, który niedawno gościł na moim blogu. Tak bardzo mi zasmakował, że postanowiłam przygotować wersję truskawkową. Była równie pyszna! :)


Bananowy sernik na zimno: 
(blaszka ok.25x28 cm)

Masa serowo- truskawkowa:
  • 500 g truskawek
  • 500 g twarogu sernikowego
  • 4-5 łyżek żelatyny plus 3 -4 łyżki mleka
  • stewia lub cukier puder (jego ilość należy dostosować do dojrzałości bananów - im bardziej dojrzałe, tym bardziej słodkie i należy dodać mniej cukru)
Truskawki zblendować i wymieszać z twarogiem. Dodać cukier puder, wymieszać. Żelatynę rozpuścić w mleku.  Odstawić, aby lekko ostygła. Następnie wlać do masy truskawkowej i dokładnie wymieszać. Przełożyć do blaszki wyłożonej herbatnikami i wstawić do lodówki.

Masa biała:
  • 2 opakowanie śnieżki
  • 400 ml mleka
  • 2 łyżki żelatyny plus 3-4 łyżki mleka
Czekoladę zetrzeć na tarce. Żelatynę rozpuścić w mleku. Śnieżkę zmiksować z mlekiem według instrukcji na opakowaniu, kiedy będzie już gotowa dodać letnią żelatynę i dokładnie, ale szybko połączyć mikserem. Na koniec wsypać wiórki czekolady i wymieszać. Blaszkę z masą bananową wyjąć z lodówki i  dokładnie rozsmarować masę straciatella. Wstawić do lodówki na około 20 minut.

Dodatkowo:
  • herbatniki
  • truskawki
  • czekolada
Herbatniki wyłożyć na spód blaszki.
Truskawki wyłożyć na masę białą i polać rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą.
Przechowywać w lodówce.

Smacznego :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...